Muzyka, której słucha Piotr Pałka

Piotr Pałka – kompozytor, dyrygent, założyciel chóru Voce Angeli

Lubię słuchać „dobrej muzyki”. Poszukuję takiej z dobrym przekazem dla mnie samego, a unikam tej, która niesie w sobie specyficzne, czasem negatywne emocje – nie są mi potrzebne: techno, metal i podobne. Z racji zawodu „siedzę” w muzie poważnej, skąd czerpię siłę, natchnienie i masę inspiracji.

Śmiało mogę polecić całą twórczość Jana Sebastiana Bacha, w szczególności jego motety chóralne („Ein deutsches Requiem, nach Worten der heiligen Schrift”), Johannesa Brahmsa Op. 45 – mistycyzm i głębia rozważań nad istotą przemijania człowieka, czy także pokrewne „Requiem” Gabriela Fauré i Maurice’a Duruflé. Polecam również literaturę klarnetową (sam jestem z wykształcenia klarnecistą): Wolfgang Amadeusz Mozart „Koncert na klarnet A-Dur K.V. 622” – piękno i wirtuozeria gry na tym instrumencie, Brahms „Sonaty na klarnet i fortepian f-moll i Es-dur” – tajemnicza nuta pełna romantycznych uniesień, Camille Saint-Saëns „Sonata na klarnet i fortepian Es-dur”.

Cenię też Mieczysława Karłowicza – całą jego twórczość. Był to niezwykły człowiek gór, jeden z największych polskich symfoników. Oczywiście Fryderyk Chopin – muzyka fortepianowa, której każdy muzyk powinien od czasu do czasu posłuchać. Polecam również współczesną muzykę chrześcijańską, jazz i pop, chorał gregoriański i wiele, wiele innych utworów, których nie sposób wymienić.